środa, 3 lutego 2010

Supermarket sztuki

Nie jestem częstym bywalcem centrów handlowych, więc niewykluczone, że moja obserwacja nie jest już żadną nowością. Tym nie mniej dla mnie była ona sporym, choć niestety także gorzkim, zaskoczeniem. A zaskoczyły mnie... szatnie.
Nie trzeba odwiedzać centrów handlowych, by wiedzieć, że toczy się w nich życie, że niejedni spędzają w nich rodzinne, niedzielne popołudnia, ba – nawet całe dnie! Ale tego rodzaju "wypad" do centrum handlowego wydawał mi się raczej czymś w rodzaju poobiedniego spaceru. Szatnia natomiast to element (wprawdzie nie główny, lecz jednak) miejsc kultury, takich jak teatry, muzea, niektóre kawiarnie czy kluby. Oczywiście są też szatnie w szkołach czy w halach sportowych, ale w przeciwieństwie do tych w teatrze czy muzeum, nie ma w nich obsługi. W centrum handlowym – była.

Czy więc wizyta w centrum handlowym stała się już atrakcją kulturalną? Daleki to może trop, ale jak się okazuje, wcale nie zupełnie błędny. Tydzień temu, w warszawskim centrum handlowym Blue City otwarta została galeria fotografii LaicaGallery, a jej otwarcie uświetnił pokaz slajdów Tomasza Tomaszewskiego. Tomaszewskiego można lubić lub nie, ale nie zmienia to faktu, że jest on jednym z najbardziej znanych polskich fotografów, a jego poprzednią wystawę oglądać można było w Centrum Sztuki Współczesnej. Podobnie ostatnie World Press Photo, w Warszawie tradycyjnie pokazywane w sali Kisielewskiego w Pałacu Kultury, w 2009 roku prezentowane było w centrum handlowym Złote Tarasy. W dodatku, co szczerze mnie zdziwiło, zmiana ta została bardzo entuzjastycznie przyjęta na wszystkich portalach i forach internetowych poświęconych fotografii, bo „będzie można oglądać wystawę do woli i zupełnie za darmo”. O tym, że w tle dudnić będzie męcząca muzyka, a o oglądającego ocierać się będą, obładowani torbami, pędzący klienci okolicznych sklepów, zupełnie nie zainteresowani wystawą, nikt nawet nie wspomniał.
W tym kontekście nazwa "galeria handlowa" niebezpiecznie zmienia swoje znaczenie...

Tomek Kaczor

Brak komentarzy: