Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kara śmierci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kara śmierci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2011

Niekonsekwencja

Misza Tomaszewski

W polskim Kościele nie zwykło się aprobować podejmowania przez chrześcijanina – czy to świeckiego, czy duchownego – dyskusji z Magisterium. Próby takie skutkują zazwyczaj oskarżeniami o stawianie się poza wspólnotą wiernych, o niestosowne pouczanie wspierającego się na Tradycji Urzędu Nauczycielskiego, w skrajnym przypadku – o maskowanie pytaniami własnych niegodziwych intencji (dodajmy, że chodzi najpewniej o intencje natury seksualnej). Wystarczy przypomnieć sobie gromy, które spadały i wciąż spadają na głowy krytyków kościelnego nauczania dotyczącego antykoncepcji, sformułowanego przez Pawła VI w encyklice Humanae vitae i podtrzymanego przez Jana Pawła II w Evangelium vitae.

Okazuje się jednak, że o ile nie wypada polskiemu chrześcijaninowi krytykować 13 punktu Evangelium vitae, w którym rozprawia się papież z antykoncepcją, o tyle wolno mu swobodnie interpretować punkt 56, dotyczący moralnego zakresu stosowania kary śmierci. Taki przynajmniej sygnał nadał dziś w TVN24 przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Józef Michalik. Powiedział on: „W Katechizmie Kościoła Katolickiego jest powiedziane, że jeśli przestępca jest wielokrotny i nie ma innej możliwości, żeby ochronić inne życie, bo ciągle mu zagraża i państwo jest słabe czy sytuacja jest tego rodzaju, że inaczej się nie da, to – w bardzo wyjątkowych sytuacjach – nie byłoby przekroczeniem prawa Bożego podjęcie decyzji o pozbawieniu życia takiego człowieka”. To prawda, że Katechizm coś takiego właśnie głosi, wyraźnie jednak zastrzegając (za Evangelium vitae), iż „dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale” (2267).

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Arytmetyczny szantaż

O próbę refleksji nad funkcjami i sensem kary pokusimy się w następnym, jesiennym numerze „Kontaktu”. Dziś jednak – dziesięć dni po tragicznych wydarzeniach w Oslo i na wyspie Utøya – gdy liczni polscy politycy i publicyści nawołują do rozpoczęcia nowej debaty nad karą śmierci, nie sposób nie odnieść się do tematu.