Dzieci Arny (Arna’s Children) był pierwszym filmem jakie znajomy Palestyńczyk polecił mi gdy nasza rozmowa potoczyła się w kierunku sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem film ten, opowiadający historię żydowskiej aktywistki Arny Mer-Khamis działającej na rzecz palestyńskich uchodźców na Zachodnim Brzegu, doskonale obrazuje złożoność a zarazem bez-nadziejność sytuacji w jakiej znajdują się palestyńscy uchodźcy.Jednym z owoców działalności Arny Mer-Khamis był projekt Care and Learning – In Defence of the „Children Under Occupation”, który powstał podczas pierwszej Intifady w Dżeninie. W ramach projektu stworzono między innymi The Stone Theatre. Twórcą filmu jest syn Arny i Saliba Khamis – Juliano Mer-Khamis, który określał siebie stuprocentowym Palestyńczykiem i Izraelczykiem. Od 2006 roku, po wydarzeniach drugiej Intifady, Juliano kontynuuje dzieło swojej matki współtworząc projekt Teatr Wolności (The Freedom Theatre) w obozie dla uchodźców w Dżeninie.
Celem projektu jest budowanie bezpiecznej przestrzeni dla dzieci i młodzieży, przestrzeni, która umożliwia swobodny rozwój poprzez literaturę i sztukę. Teatr Wolności ma pozwalać na konfrontację realiów codzienności ze światem wolnej ekspresji. Ukrytą ideą założycieli Teatru jest dążenie do stopniowego wzmacniania młodych ludzi i w efekcie stworzenie alternatywy dla zbyt częstej dla młodych Palestyńczyków perspektywy – męczeńskiej śmierci o wolność. Teatr działa z nadzieją, że jego podopieczni kiedyś będą w stanie w sposób pokojowy kwestionować i zmieniać rzeczywistość, w której przyszło im żyć.
Czwartego kwietnia, tydzień temu Juliano Mher-Khamis został zastrzelony przez nieznanych sprawców w Dżeninie. Czytając wiadomość o jego śmierci przypomniał mi się film Dzieci Arny. Warto go obejrzeć i poznać całkiem inny punkt widzenia na konflikt na Bliskim Wschodzie.
Maria Radziejowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz