Do jutra w Krakowie można zobaczyć wystawę „Powrót Jurry'ego”. Jurry to pseudonim malarza - Jerzego Zielińskiego. Był artystą ważnym, acz zapomnianym. Choć po jego śmierci w latach 80. inspirowała się nim Gruppa, a 10 lat temu grupa Twożywo, to Jurry nie był znany szerszej publiczności, a szkoda. Była to postać, tak jak jego obrazy, niezwykle barwna i pełna kontrastów. Studiował malarstwo w Warszawie u prof. Jana Cybisa. I choć pozornie buntował się przeciw swojemu mistrzowi bo nie chciał dalej brnąć w neoimpresjonistyczny nurt, którego uczył Cybis, to najważniejsze przesłanie swojego nauczyciela wziął głęboko do serca: malarstwo jest najwyższą powinnością moralną artysty. Obrazy Jurrego pełne są dowcipu, ironii i lekkości lecz jednocześnie starają się mówić o rzeczach niekiedy trudnych i tragicznych.