Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krytyka Polityczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krytyka Polityczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 stycznia 2012

Słoń a zmiana polska




Mateusz Luft

Już za pół roku kurz opadnie na pustych stadionach a autostrady będą na nowo, tym razem bez pośpiechu spokojnie, remontowane. Skąd przyjdzie nowy cel modernizacyjny? Szanse rozwoju są przede wszystkim w naszych głowach i przyzwyczajeniach, a nie w autostradach, które tylko ułatwiają handel wytwarzanymi w Polsce dzięki cudzym pomysłom półproduktami.

Szalony Impet Modernizacyjny ma przyjść nie skądinąd, tylko z biurokracji.

niedziela, 3 kwietnia 2011

Ciemna masa krytyczna. O modzie na „jechanie” po „Krytyce Politycznej”

Gdy kilka lat temu do jednego z numerów „Kontaktu” robiliśmy wywiad ze Sławomirem Sierakowskim, do rozmowy z nim skłoniły nas nie tyle głoszone przez niego i środowisko „Krytyki Politycznej” poglądy, ale raczej przybierające wówczas coraz większe rozmiary zjawisko „mody na Krytykę”. Pewnie nawet my w swej naiwności nie przypuszczaliśmy wówczas, że w ciągu trzech lat od naszej rozmowy „Krytyka” rozrośnie się do rozmiarów ogromnej, niezwykle prężnej, ogólnopolskiej organizacji, o skali rozpoznawalności równej niektórym mainstreamowym mediom.

Nie chcę tutaj wystawiać laurki „Krytyce”, sam jej lider doskonale sobie bowiem w tej roli radzi, w większości wywiadów skupiając się na skrupulatnym wyliczaniu sukcesów swojego środowiska. Napisać chciałem o zjawisku odwrotnym: wraz z rozrostem „KP” pojawiła się ostatnimi czasy swego rodzaju moda na „krytykę Krytyki”.