Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 stycznia 2012

Słoń a zmiana polska




Mateusz Luft

Już za pół roku kurz opadnie na pustych stadionach a autostrady będą na nowo, tym razem bez pośpiechu spokojnie, remontowane. Skąd przyjdzie nowy cel modernizacyjny? Szanse rozwoju są przede wszystkim w naszych głowach i przyzwyczajeniach, a nie w autostradach, które tylko ułatwiają handel wytwarzanymi w Polsce dzięki cudzym pomysłom półproduktami.

Szalony Impet Modernizacyjny ma przyjść nie skądinąd, tylko z biurokracji.

poniedziałek, 12 września 2011

Kto tworzy getto?



Ignacy Dudkiewicz

Rozpoczął się rok szkolny. W tym roku, decyzją Konferencji Episkopatu Polski, po raz pierwszy obchodzimy Tydzień Wychowania. Słuszne i szczytne, by zwracać uwagę na duchowy wymiar wychowania, promować jego chrześcijański model… Czym się taki model wyróżnia? Tego dokładnie nie wie nikt, różnic w chrześcijańskich wersjach wychowania tyle, co w całym Kościele. Stąd tym bardziej obiecująco brzmi zapowiedź biskupów, którzy w swoim pasterskim liście z tej okazji, wyrazili nadzieję, że Tydzień Wychowania będzie okazją „do głębszego zastanowienia się nad różnymi aspektami tak bardzo złożonej problematyki wychowawczej”.

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Edukacji wiek przespany

Wreszcie. Upragniony koniec roku szkolnego. Uczniowie i nauczyciele w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku porozjeżdżają się na wakacje. Z poczytnych czasopism i ław sejmowych na kilka miesięcy znikną tematy edukacyjne. A nie powinny.

Dyskusją o jakości polskiej edukacji zawładnęły tematy zastępcze. Kontrowersyjny pomysł dawania komputera każdemu pierwszoklasiście, krytyka programu opartego na przygotowania do egzaminów, sprawdzających na każdym etapie wiedzę uczniów czy dyskusja sprzed kilku lat o liście lektur i obowiązku noszenia przez uczniów mundurków w szkołach, odsuwają nas tylko od prawdziwych problemów polskiej edukacji. Jej kryzys jest znacznie głębszy i dotyka wszystkich jej sfer.

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Cmentarzysko edukacji

„Szkoła szkodzi” - chwytliwe hasło, umieszczone we wrześniu na okładce „Polityki”, powraca raz po raz. Kryje się za nim nienowe już spostrzeżenie, że kompetencje intelektualne dzisiejszych nauczycieli i uczniów dzieli przepaść. Nie dlatego, że wychowani na książkach dorośli myślą „lepiej” od spędzających godziny w Internecie dzieci - powszechnie mówi się o pokoleniu „ogłupionym” przez nowe media - ale dlatego, że jedni i drudzy myślą inaczej. O tym, na czym owe różnice polegają (utrata sprawności w myśleniu analitycznym na rzecz tzw. multitaskingu, wzrost kreatywności, spadek empatii i zdolności do koncentracji) każdy może przeczytać choćby we wspomnianym numerze „Polityki”.