Jedno z warszawskich centrów handlowych, na kilka dni przed Wigilią Bożego Narodzenia. Rozmowa ojca, pewnie trzydziestokilkuletniego, z synkiem, na oko pięciolatkiem. Wyraźnie zdenerwowany ojciec podnosi głos na dziecko, które nie chce za nim iść.
– Jeśli nie będziesz grzeczny, Święty Mikołaj nie da ci prezentu!
Groźba działa, chłopiec przestaje płakać. W tej niepozornej scenie tknęło mnie owo pytanie. Co znaczy: „jeśli nie będziesz grzeczny”? Któż nie chce, żeby jego dziecko było „grzeczne”? Nie mam specjalnych wątpliwości – dziecko grzeczne to przede wszystkim dziecko posłuszne. Głównym celem wychowawczym większości rodziców jest więc wychowanie ludzi posłusznych? Nawet jeśli nie jest to cel świadomie obrany, to cały nasz system wychowawczy tego właśnie uczy młodych ludzi. Macie słuchać poleceń i się nie wychylać.


