Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fair trade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fair trade. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 września 2011

Oto jak kończy się życie milionów ludzi rocznie


Paweł Cywiński

Początek XXI wieku. Każdego dnia umiera śmiercią głodową tyle dzieci, ile rodzi się w warszawskich szpitalach przez okrągły rok. Każdego tygodnia na świecie umiera z głodu liczba ludności odpowiadająca wszystkim mieszkańcom Żoliborza i Śródmieścia. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy z głodu umrze tyle ludzi, ile zamieszkuje całą Warszawę. Gdyby w analogiczny sposób przedstawić ilość wszystkich głodujących, to musielibyśmy zmieścić obok siebie pięćset pięćdziesiąt miast porównywalnych z Warszawą.

Ta czasoprzestrzeń głodu to zwykłe dane statystyczne. Bardzo łatwo dostępne, uaktualniane z roku na rok, nie obejmujące żadnych kataklizmów, susz i klęsk głodowych. Wraz z kataklizmami rozmiar byłby wielokroć większy.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Katolicyzm Fair Trade („Kontakt” 17/2011)

Jako że wciąż jeszcze jesteśmy ludźmi młodymi i gniewnymi, od czasu do czasu zdarza nam się formułować wątpliwości odnośnie niektórych aspektów moralnego nauczania naszego Kościoła, jak również pewnych sposobów jego obecności w świecie. Narażamy się wówczas na zarzut, że postępując w ten sposób, zachowujemy się nie jak mieszkańcy Domu Bożego, lecz jak przypadkowi goście, którym uczta Pańska pomyliła się ze szwedzkim stołem. Niektórzy mniemają, że w zupełnie dowolny sposób wybieramy z religijnego uniwersum elementy odpowiadające naszym gustom i bieżącym potrzebom, odrzucamy zaś te, które z różnych przyczyn nam się nie podobają. Nie dziwi, że wystawiającym nam takie świadectwo krytykom przywodzimy na myśl zblazowanych klientów wielkich centrów handlowych. Nazywają nas „katolikami supermarketowymi”.