Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Polowanie na awangardę

                                                                                     Rudolf Belling, Głowa kobiety, 1925

Wanda Kaczor

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy do Krakowa przyjeżdżały tłumy ludzi, przyciągane magią nazwiska dziewiętnastowiecznego mistrza, „malarza żywiołów“ Williama Turnera. Wiedzeni ciekawością, potrafili w ostatnim dniu wystawy czekać godzinami w deszczu w zakręconej po wielokroć kolejce, aby tylko zobaczyć dzieła artysty światowej sławy, które przyjechały do nas „aż z Londynu“. Nazwisko Turnera jest powszechnie kojarzone, dlatego wiele osób z czystego snobizmu specjalnie przyjeżdżało podziwiać jego obrazy. Podczas gdy w Muzeum Narodowym roiło się od ludzi, Międzynarodowe Centrum Kultury na samym krakowskim rynku cieszyło się dużo mniejszym zainteresowaniem. Nie ujmując nic wystawie angielskiego malarza, chciałabym polecić inną, którą przez najbliższe dwa tygodnie każdy może jeszcze podziwiać. Niestety tytuł Polowanie na awangardę u wielu nie wywołuje żadnych skojarzeń. Dlatego właśnie tę ekspozycję chciałabym nieco przybliżyć.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Przeszłość polsko-niemiecka

Katarzyna Kucharska

W Berlinie, w muzeum Martin Gropius Bau, wystawiono rachunek polskiej megalomanii narodowej. Na wystawie o historii polsko-niemieckiego sąsiedztwa, w samym jej centrum, wzięto na warsztat płótna Jana Matejki: Bitwę pod Grunwaldem oraz Hołd Pruski.

***

Berlińska wystawa jest w gruncie rzeczy historyczna i specjalista od spraw sztuki niewiele ma na niej do zrobienia, jeśli nie przyzna, że dzieła są po prostu przedmiotem historii. Uwikłane w dyplomatyczne i polityczne gesty, z perspektywy czasu, mają olbrzymi potencjał jako źródła wiedzy, za to ich estetyka, rzemiosło czy duchowy potencjał schodzą na dalszy plan.