Europejczyk w kowbojskim kapeluszu skończył montować swój aparat na statywie i ustawiał obiektyw. Nieznacznie przybliżył obraz, nastawił ostrość, wybrał czas naświetlania. Już jest gotów by oddać magię buddyzmu, ducha Orientu i romantyzm tradycji. Jego zdjęcie będzie kwintesencją mongolskiego interioru.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosunki międzykulturowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosunki międzykulturowe. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 marca 2011
poniedziałek, 28 lutego 2011
Psina
1
Określenie „psina” zawsze sympatycznie kojarzyło mi się z ukochanym pieskiem i w takim znaczeniu je używałem. Do dziś.
2
Urodzony w Polsce Wietnamczyk Jakub Pham stał się w ostatnich dniach jednym z najbardziej znanych polskich Wietnamczyków. A wszystko przez to, że bardzo lubi psy. Na przykład grillowane (Thịt Chó Nướng) lub w zupie z bambusa (Canh Xáo Măng Chó). Ma on również marzenie – chce otworzyć własną wietnamską restaurację, gdzie można by spróbować różnych psich potraw. Psinę zamierza importować zza granicy, a sam lokal ma być bardziej miejscem spotkań dla znajomych, niż komercyjną restauracją. Opowiedział on o tym w wywiadzie dla mało znanego portalu internetowego MY21. Temat ten szybko podchwycili miłośnicy czworonogów, a za nimi ogólnopolskie dzienniki. Medialna lawina ruszyła. Wywiad był cytowany, komentowany, powielany w całym polskojęzycznym internecie. Na forach internetowych miłośników psów zawrzało od emocjonalnych komentarzy, rasistowskich obelg i gróźb pod adresem Jakuba Phama, Wietnamczyków, a czasem i wszystkich Azjatów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)