Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lipca 2011

Dlaczego nie lubię Lonely Planet?

Przewodnik Lonely Planet
po całym kontynencie Afrykańskim.
Edycja: 12; Objętość: 1216 stron

Przewodniki Lonely Planet nazywane są „biblią backpackersów”. Rozpoznawalne z daleka granatowe okładki, strony pokryte drobnymi notatkami, im brudniejsze od trudów podróży, tym większy wzbudzają szacunek. Po powrocie stanowią wartość sentymentalną – są najwspanialszą pamiątką, dowodem przebytej trasy, podróżniczym trofeum. Uważaj. Padłeś ofiarą propagandy.

Korporacja

Atrakcja stała się towarem. Trzeba ją wypromować, ładnie zapakować i kompleksowo sprzedać. Jeżeli jej brak, trzeba ją wykreować. Dzisiejsza turystka jest zakładnikiem wielkich korporacji przemysłu rozrywkowego. Zainteresowanie zwiedzających jest w pełni kontrolowane, liczy się tylko to, z jakimi wspomnieniami wrócisz z wyjazdu. Korporacje zrobią wszystko, abyś przekraczając próg domu, planował już przyszłoroczny wyjazd. Rola przewodnika w tym procesie jest niezwykle istotna. Dzisiaj backpackersi stali się pożądanymi klientami. Można na nich dobrze zarobić.

poniedziałek, 14 marca 2011

Marzenie podróżnego Europejczyka

Europejczyk w kowbojskim kapeluszu skończył montować swój aparat na statywie i ustawiał obiektyw. Nieznacznie przybliżył obraz, nastawił ostrość, wybrał czas naświetlania. Już jest gotów by oddać magię buddyzmu, ducha Orientu i romantyzm tradycji. Jego zdjęcie będzie kwintesencją mongolskiego interioru.